30 lat minelo jak jeden dzien, "sam z soba na sam " - wbrew slowom piosenki,nie zawsze dobrze sie mam / i chyba nie tylko Ja/.Pragnienie powrotu w ojczyste gory ,dojrzalej ale i" szalonej", wesolej optymistki,potrafiacej dotrzymac mi kroku w zyciu ..i nie na chwile.A to wszystko nie zrywajac kontaktow z Francja--trudne ale mozliwe.
Otwarty ,szczery , czasami naiwny i niepoprawny ale optymista,biorący życie jakie jest i cieszacy sie nim . A więcej?
...zapytaj.
dobre towarzystwo ,podróże /ale we dwoje!/ i mnostwo innych - odkryj je sama./Zycie ,kobieta , milosc , dom ... ktos powie - nudny standart ale to wlasnie ma sens i jest podstawa do wszystkiego-reszte pozostawiam Twojej wyobrazni/