anula1975

About me

Sex:
Female
Age:
47 years old
Zodiac sign:
Cancer
Marital status:
divorced
Education:
college
Localization:
France, Ile-de-France, Paris

Appearence & character

Smoking:
I smoke
Alcohol:
I drink occasionally
Children:
I don't have
Height:
167
Figure:
medium
Hair color:
highlights
Eyes color:
other
Languages I can communicate in:
polish, english
What are you looking for?:
friendship, marriage, long-term relationship
My religion is:
Christianity

About

zagadka... chcesz to ją rozgryź i powiedz mi jaka jestem bo ja już sama siebie nie znam... nie szukam desperacko kogokolwiek tylko swojego wymarzonego faceta jeśli już... przynajmniej częściowo wymarzonego hiii innym wypadku wolę być sama... panom bez zdjęć i danych o sobie też dziękuję bo ja nic nie ukrywam więc od innych wymagam tego samego...

Looking

miłości... ale już nie wiem czy istnieje ta wzajemna spełniona i czy jest możliwe ją spotkać i zatrzymać ją na zawsze... sama już nie wiem czego chcę i co ja tutaj robię... łudzę się chyba... ale wiem jedno: NIE SZUKAM ROMANSÓW DLA ZABAWY, PRZYGÓD ŁÓŻKOWYCH I ZAJĘTYCH FACETÓW !!! a jeśli już to interesują mnie inteligentni,błyskotliwi,ambitni
,wrażliwi,czuli,opiekuńczy,z poczuciem humoru,stylowi faceci z klasą hiii więc już wiecie czemu jestem sama... bo nie ma ideałów i ja idealna nie jestem... ważne żeby trafić na swoją połówkę i pokochać jej zalety i wady... ale niestety interesują mnie tylko wyżsi mężczyźni (PONAD 180cm-WAŻNE!!!) przykro mi ale każdy ma prawo wyboru a ja uwielbiam bardzo wysokie buty hiii... jeszcze jedno WAŻNE!!!: raczej interesują mnie mężczyźni maksymalnie w moim wieku no może z małymi wyjątkami... Panom bez zdjęć i bez danych z góry dziękuję... MOŻE I MAM ZA DUŻE WYMAGANIA ALE NIE JESTEM ZDESPEROWANA I NIE SZUKAM FACETA NA SIŁĘ... ALBO TEN WŁAŚCIWY ALBO ŻADEN

My Interests

oj łatwiej mi wymienić co mnie nie interesuje... całe życie ubolewałam że ma za dużo zainteresowań i to bardzo zróżnicowanych i przez to nigdy nie mogłam się zdecydować tak do końca kim chciałam być i co robić... i dalej w sumie nie wiem...