agaton1980
O mnie
Wygląd & charakter
O mnie
.Ufam że poznam kogoś kto znalazłby dla mnie trochę czasu.Myślę że jestem nieśmiały,podobno miły i wesoły,cenie sobie rozum,serce i spokój.Nie wymagam wiele czasem pogadac o głupotach i tych waznych sprawach ,pośmiać,a nawet pomilczeć.Brzydzę się agresją ,drażni mnie krzyk, chamstwo i brak kultury.Sam jestem daleki od ideału,ale jestem bardzo świadomy siebie,tego co czuję i pragnę.Mam mnósto wad,ale tym później,ok.Bywam nieco zbyt ufny,mam za sobą kilka nieprzemyślanych decyzji,wyborów..Miewam chwile zwątpienia, wtedy chcę rzucić wszystko w diabły .Kilka doświadczeń nauczyło mnie,że mogę przerwać nudę,na rzecz,dalekich lądów,nowych przygód i fascynujących ludzi.To nieprawda co mówią inni,że wszystko jest nam spisane,mam w pamięci rzeczy o których chciałbym Ci opowiedzieć,potem wysłuchać twojej historii
Wiele rzeczy niema dla mnie kompletnie znaczenia, np.miejsce gdzie przebywam,dzis jestem tu,jutro tam,wiek,status, to są zwyczajnie pierdoły,lepszego słowa nie znam.Z całym szacunkie
Szukam
....Kogoś komu czasem mógłbym szepnąć że jest piękna i wyjątkowa i wiele dla mnie znaczy.Ze ,fajnie jest , a czasem bywa gorzej liczymy się tylko my a cała reszta to zafajdany świat. Dziewczyny która ,mi powie czasem " nie przejmuj się ,to nic".Wiem że to "objechany banał",ale dla mnie uroda,status czy wiek,naprawdę nie są kluczowe,wyznaję inne wartości,te raczej trwałe.Świat jest piękny i okrutny,więc gdy tobie zbraknie sił chce być przy tobie,gdy ja zbłądzę chcę wiedzieć że pomożesz mi się podnieść.Myślę o dziewczynie,zwyczajnej,a dla mnie wyjątkowej.Byś była tą dla której chętnie wracam do domu z pracy,bo ona czeka i z tęsknotą wysłuchuje mych kroków.
Gotów dla niej jestem,zwiać stąd.Dokąd?Bez znaczenia,
nic mnie nie trzyma ,"dom"-budynek jakich wiele,praca-nie martwię się o to.Wszystkie te rzeczy nie mają żadnej wartości gdy są na wyłączność.Watpliwość? Bo za daleko? Bo to,bo tamto, bo młody, bo stary..? Ja twierdze że są wieksze zmartwienia...
Moje Zainteresowania
Są jak horyzont,lecz czasu mam niewiele by móc im się przyjrzeć.Uwielbiam,film, blues ,sam kiedyś też grałem,w którejś chwili pogubiłem się w zakrętach życia i porzuciłem marzenia.Cenię sobie ciekawą rozmowę,nawet jestem dobrym słuchaczem.czasem tez mam ochotę się powygłupiać,by zaraz potem zatonąć w ciszę.Ach czasie gdzie się podziałeś?lubiłem czytać,szwędać się po dziwacznych miejscach,obserwować ludzi ,ich troski,sprawy,czasem wystarczy się do nich uśmiechnąć i na chwilę ich życie nabiera innego koloru.Przestają być tłem.
Mnóstwo rzeczy mnie interesuje,tak mało tu miejsca by o nich pisać,czasem aż myślę,czy starczy mi życia na to wszystko,Chciałbym wziąć Cię pod rękę,zwyczajnie wyjść razem
do warzywniaka,wieczorem dyskutować na co pójdziemy do kina
i co zjemy na obiad.Wieczorem czesząc Ci włosy, zapytałbym czym wkurzył cię szef,własnie takie rzeczy są dla mnie ważne.
